Strona główna / NEWS / Pracowite lato w WMS

Pracowite lato w WMS

Wakacje to w Wolontariacie Misyjnym Salvator bardzo intensywne czas. 56 wolontariuszy WMS posługiwało tego lata w 11 krajach na całym świecie. Siedmiu wolontariuszy nadal przebywa na misjach w Gruzji, Zambii i na Filipinach.

Co robią?

Pracują głównie jako pedagodzy, nauczyciele różnych przedmiotów, animatorzy. Pielą ogródki, gotują obiady, modlą się, nie dosypiają i zmieniają kolor skóry na coraz ciemniejszy. Służą Bogu i ludziom. Ilona w Zambii zajmuje się dziećmi i chorymi, prowadzi rehabilitację. Przebywająca niedaleko Ania reaktywuje szkołę w buszu, gdzie zdecydowana większość młodego pokolenia nie umie czytać ani pisać. Danusia i Piotrek są streetworkerami w filipińskich slumsach. To tylko przykłady, obrazy, fragmenty. W całe dzieło misyjne włączonych jest mnóstwo osób. Modlą się, wspierają finansowo, doradzają. Są równie ważni, jak sami wykonawcy.

Gdzie?

Albania, Węgry, Rumunia, Zambia, Filipiny, Ukraina, Białoruś, Gruzja, Rwanda, Polska – w tych krajach z pewnością spotkacie naszych wolontariuszy. Zdecydowana większość z nich pomaga w obrębie Europy, w kilkuosobowych grupach. Ci, którzy wybierają dalekie placówki, najczęściej wyjeżdżają parami. Współpracujemy z 25 placówkami, które co roku określają swoje zapotrzebowanie na wolontariuszy. Jeśli aplikująca o wyjazd osoba spełni wymagania stawiane zarówno przez Wolontariat, jak i placówkę przyjmującą, otrzymuje zielone światło na ostateczne przygotowania. Zdarza się oczywiście, że brakuje osób gotowych do pomocy w niektórych miejscach, dlatego zapraszamy do WMS już od października 2017!

Po co?

By dać świadectwo młodej, świeckiej osoby, która swoje życie koncentruje wokół wiary. By w innej rzeczywistości towarzyszyć ludziom, budować z nimi relacje, pracować dla nich i z nimi. By kochać innych i pozwalać kochać siebie. Niezależnie od tego, jak wyglądają codzienne obowiązki, w każdej minucie pamiętać, dlaczego i po co tu jestem. A właściwe dzięki Komu i dla Kogo.

Co dalej?

Wyjazd misyjny nie jest celem bycia w wolontariacie misyjnym. Jest niewątpliwie pewnym etapem, ważnym doświadczeniem, ale misje nie ograniczają się do służby za granicą. Chodzi bardziej o misyjny sposób myślenia i przeżywania swojej wiary, gdziekolwiek się znajdziemy.  Chodzi o zauważenia człowieka zawsze – zarówno w Polsce, jak i Kenii czy Indiach. To spojrzenie z miłością tam, gdzie pojawiają się różnice i podziały. To chęć bycia coraz lepszym, bo Jezus jest przyjacielem, który mnie wspiera. To pragnienie bycia szczęśliwym dzieckiem Bożym i dzielenia się tym szczęściem. Wszędzie, zawsze, na różne sposoby.

Zapraszamy!

Czy czytając te słowa czujesz, że jest Ci do nich blisko? Że chciałbyś/chciałabyś spróbować? Nie ma lepszego momentu na dołączenie do Wolontariatu jak właśnie teraz! Skontaktuj się z nami na Facebooku lub przez tę stronę. Dowiedz się, kiedy i gdzie możesz uczestniczyć w najbliższym spotkaniu regionalnym. Sześć miast czeka na Ciebie już od października: Kraków, Wrocław, Warszawa, Lublin, Elbląg i Trzebinia (region śląski). Przyjdź, poznaj, rozgość się i zostań z nami!