Strona główna / Spotkania Regionalne / [SPOTKANIE REGIONALNE] Kraków – październik 2017

[SPOTKANIE REGIONALNE] Kraków – październik 2017

Czy wiara bez uczynków wystarczy do zbawienia? Większość z nas pewnie pospiesznie odpowie na to pytanie zdecydowanym „nie!”. Na pierwszym w tym roku spotkaniu regionalnym mieliśmy okazję przypomnieć sobie o ważkości tego twierdzenia, słuchając w czytaniu słów z Listu św. Jakuba o tym, że wiara bez działania jest martwa. Odwołując się do piątkowej liturgii słowa, ksiądz Mirek w kazaniu starał się „odświeżyć” nasze myślenie eschatologiczne. Często wyobrażając sobie sąd ostateczny pojawia się w naszej głowie obraz, który tkwi w niej od najmłodszych lat, kiedy zdarzało nam się rysować w zeszycie od religii scenę sądu ostatecznego – gromadzący się po prawej stronie otrzymujący zbawienie i po lewej – potępienie. Warto na to spojrzeć w inny sposób – właśnie przez pryzmat słów o martwej wierze: w każdy dzień podejmuje się decyzja o naszym zbawieniu. Bo właśnie każdego dnia ja podejmuję decyzję, czy pomóc koledze, pomodlić się za chorego, czy działać w wolontariacie.

Nasza późniejsza konferencja poświęcona była innej kwestii związanej z naszą wiarą – modlitwie. Jako że w tym roku naszego misyjnego przygotowania będziemy skupiać się na osobie Ojca Jordana, założyciela naszego zgromadzenia, nie sposób nie pochylić się nad znaczeniem i wymiarem modlitwy w jego życiu. Można powiedzieć, że na co dzień wypełniały się w jego życiu dwie idee, o których wspomniał ks. Mirek: Bóg nie wstydzi się żadnego miejsca (św. Jan Chryzostom) oraz modlenie się jest darem, który otrzymuje się przez modlenie się. Podczas konferencji dyskutowaliśmy o tym, czy modlitwa jest potrzebna, by być dobrym człowiekiem; czy modlitwa jest potrzebna, by być człowiekiem wierzącym. Była to wspaniała okazja do zastanowienia się, jakie miejsce w moim życiu zajmuje modlitwa – rozmowa z Bogiem, który przecież kocha mnie najbardziej na świecie.

Na naszym spotkaniu mieliśmy czas i na modlitwę (też na adoracji), i na integrację: łamacze lodów, gry planszowe i muzyczne. Mam nadzieję, że czas spędzony na spotkaniu regionalnym umocnił relacje – między nami w grupie i między nami a Tym, w Imię Którego to nasze dzieło powstało.   

Gosia Petlic
Wolontariuszka WMS