[WYJAZDY] WĘGRY, SZŐD (2016)

Misje na Węgrzech mogłyby się niektórym z nas wydawać dość abstrakcyjnym pomysłem. No bo jak to tak? Nie dość, że blisko, to jeszcze na pewno nie możemy powiedzieć, że to kraj trzeciego świata. Ale już na pierwszej kolacji ksiądz Jurek (proboszcz parafii w Sződ i nasz gospodarz) obalił ten stereotyp. Tak naprawdę na Węgrzech czy w krajach Europy Zachodniej misjonarze są bardziej potrzebni.

Czytaj dalej[WYJAZDY] WĘGRY, SZŐD (2016)

[WYJAZDY] WĘGRY: GALGAHÉVIZ (2014)

>Już po naszej misji. Ten czas bardzo szybko minął, choć każdego dnia tyle się działo. Czym dla mnie był ten wyjazd? Za każdym razem wolontariusze podnoszą poprzeczkę coraz wyżej, stąd przyjeżdżając po raz drugi  w to samo miejsce przyznam szczerze, że  było ciśnienie i denerwowałam się, cóż my teraz musimy zrobić, żeby było jeszcze lepiej niż w tamtym roku?

Czytaj dalej[WYJAZDY] WĘGRY: GALGAHÉVIZ (2014)