Strona główna / Znaleziono: Wyjazdy

Znaleziono: Wyjazdy

Pracowite lato w WMS

Wakacje to w Wolontariacie Misyjnym Salvator bardzo intensywne czas. 56 wolontariuszy WMS posługiwało tego lata w 11 krajach na całym świecie. Siedmiu wolontariuszy nadal przebywa na misjach w Gruzji, Zambii i na Filipinach. Co robią? Pracują głównie jako pedagodzy, nauczyciele różnych przedmiotów, animatorzy. Pielą ogródki, gotują obiady, modlą się, nie …

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] Albania – BILAJ

Czytaj więcej »

Oświadczenie [9.02.2017]

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele i Znajomi, Sympatycy Wolontariatu Misyjnego Salvator, bardzo dziękujemy za troskę i zainteresowanie losem naszych Wolontariuszek, Anity i śp. Helenki. W szczególny sposób jesteśmy wdzięczni za modlitwę oraz uszanowanie spokoju tych, którzy najbardziej cierpią w zaistniałej sytuacji. Mamy nadzieję, że w wierze znajdą ukojenie.

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] Pierwsza relacja Marioli – Zambia 2017

Słowa ks. Jana Twardowskiego: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” nabierają nowego znaczenia. Miesiąc posługi w Zambii rzuca na nie inne światło. Zawsze był to jeden z moich ulubionych cytatów. Jadąc do Zambii odbijał się echem w mojej głowie. Może odrobinę dlatego, że w Afryce ludzie umierają na ulicy? …

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] Zimowa misja albańska – WMS pomaga w Bilaj!

W tym roku Wolontariat Misyjny Salvator odwiedził placówkę w Bilaj także zimą. Szóstka wolontariuszy wraz z ks. Adamem Ziółkowskim rozpoczęła podróż do Albanii już drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia. Misja była krótka, trwała bowiem niecałe dwa tygodnie. Warto jednak dodać, że dla żadnego z nas nie był to pierwszy pobyt …

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] BIAŁORUŚ – BRASŁAW (2016)

Marta, Tomek, Piotr i Paweł – to my, wolontariusze WMS. 23 czerwca 2016 roku wyruszyliśmy na placówkę misyjną. Pod kierownictwem kleryka Żeni pojechaliśmy na Białoruś. Podróż do Brasławia trwała 26 godzin, z czego 6 spędziliśmy na granicy. Jak się okazało – mieliśmy za dużo bagażu, gdyż od niedawna limitem jest 50 kg.

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] FILIPINY (2016)

Minęły już ponad 2 miesiące od naszego przyjazdu na Filipiny. Cieszę się, że dane mi jest przebywać w otoczeniu tych ubogich ludzi i uczyć się, że można być ciepłym, uśmiechniętym i otwartym pomimo życiowych tragedii, ubóstwa i bardzo złych warunków życia.  

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] UKRAINA, BRZOZDOWCE (2016) [relacja]

Przed wyjazdem na Ukrainę w naszych głowach było pełno pytań i obaw – Jak to będzie? Kogo spotkamy? Czy sprostamy powierzonemu nam zadaniu? Jednak skoro to On nas tu posłał, to musi oznaczać, że jesteśmy właściwymi ludźmi na właściwym miejscu! Po dotarciu do Brzozdowiec obawy szybko minęły, a nasze serca przepełniła radość i zapał do pracy.

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] MEKSYK: CAMPECHE (2015) / relacja 3

Kochani, jest mi tu wspaniale. Pracowicie, owocnie, pasjonująco, ciężko i pięknie, niekiedy tęskno, ale zdecydowanie częściej – radośnie, Bożo i inspirująco. Obowiązki, wakacje, głupawka i płacz ze wzruszenia, zmęczenie i niewyczerpane pokłady energii, pewność i wątpliwości, zdrowie i choroba. Ciekawie i nudno, rutynowo i z polotem, gorąco i… bardzo ciepło. Różnie, czyli tak samo jak w Polsce.

Czytaj więcej »

[WYJAZDY] MEKSYK: CAMPECHE (2015) / relacja 2

To niewiarygodne, ale jestem tu już miesiąc. Minął jak tydzień. A wydaje mi się, że mieszkam tu od lat. Chociaż oczywiście nadal jestem tylko polskim bobasem na obcej ziemi. Gaworzę, wierzgam pulchnymi nóżkami, próbuję raczkować. Wszyscy się mną dziwią, sprawdzają i dają dziesiątki w campechańskiej skali Apgar. Pojawiło się nowe dziecko w rodzinie. Wokół aż roi się od meksykańskich mam, tatusiów, sióstr i braci. Wszyscy o mnie dbają, wciskają słodycze w dłonie, zabawiają i bacznie obserwują. A ja uparcie robię w pieluchy.

Czytaj więcej »