Strona główna / Wyjazdy / [WYJAZDY] WĘGRY (2015) [relacja]

[WYJAZDY] WĘGRY (2015) [relacja]

  • RELACJA
  • OPIS 

Szia! Pełni smutku i żalu zakończyliśmy naszą posługą misyjną na Węgrzech. Jeszcze nie zdążyliśmy się dobrze rozpakować, a już tęsknimy za tymi ludźmi. To oni dodawali nam radość i siłę do posługi wśród nich.

Dzień zaczynaliśmy tym co najważniejsze tzn. jutrznią i mszą świętą. Napełnieni mocą bożą mogliśmy ruszać do boju. Wymyślaliśmy najróżniejsze rzeczy, tak by dzieci przez zabawę i śmiech mogły uczyć się j. angielskiego. Jako, że język węgierski jest bardzo trudny w tłumaczeniu pomagał nam Gellert, który czasem nam znikał i wtedy i my mieliśmy szybki kurs migowego i węgierskiego 😉 Często padaliśmy ze zmęczenia lecz już teraz myślimy kiedy moglibyśmy tam wrócić. Galgaheviz stało się naszym drugim domem.

 

no images were found

Sprawdź może...

[WYJAZDY] WĘGRY: GALGAHÉVIZ (2014)

>Już po naszej misji. Ten czas bardzo szybko minął, choć każdego dnia tyle się działo. Czym dla mnie był ten wyjazd? Za każdym razem wolontariusze podnoszą poprzeczkę coraz wyżej, stąd przyjeżdżając po raz drugi  w to samo miejsce przyznam szczerze, że  było ciśnienie i denerwowałam się, cóż my teraz musimy zrobić, żeby było jeszcze lepiej niż w tamtym roku?

[WIDEO] WĘGRY: GALGAHÉVIZ (2014)

WĘGRY: GALGAHÉVIZ (2014)