[REKOLEKCJE] Bieszczady – Luty 2020

[REKOLEKCJE] Bieszczady – Luty 2020

17-21.02.2020 Zima.

Mróz, śnieg, deszcz, zawierucha [niesprzyjające warunki pogodowe]. A więc WMS, jak normalni ludzie, siedzi w domu, w cieple kominka, gra w karty, popija herbatkę z miodem i cieszy się zimowymi feriami w spokojnym, ale doborowym i doskonale sobie znanym towarzystwie. Żartowałam. WMS nie składa się z normalnych ludzi. WMS składa się z ludzi o paschalnych obliczach, a więc WMS rusza na tydzień w Bieszczady w grupie osób, które zupełnie się nie znają. Pomysł poniekąd szalony, ale Bóg kocha szaleńców. Wycieczka składała się z wizyty w pięknym skansenie Budownictwa Ludowego w Sanoku oraz sanktuariach Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku i Matki Słuchającej w Kalwarii Pacławskiej, z wejścia na Tarnicę (dotknięcie najprawdziwszego śniegu gratis) i rozkosznego odpoczywania przed kominkiem. To są atrakcje, jakie znaleźć można w każdym przewodniku i które bardzo nam się podobały, ale najważniejsze, najpiękniejsze i to, co pozostało w naszych sercach, było pomiędzy tym – odwiedziny niezwykłej Wspólnoty Miłości Miłosiernej w Polańczyku, codzienna śpiewająca jazda samochodem, adoracje, rozgwieżdżone niebo, wieczorne i dzienne rozmowy, pojedyncze miłe słowa, wspólna modlitwa i posiłki, dziękowanie, śmiech i zachwyt bliźnimi. Bycie razem w Chrystusie.

17-21.02.2020 Zima

Wyjazd WMS-u w Bieszczady. Bogu spodobało się zebrać na pięć dni kilku Swoich przyjaciół z całej Polski – o różnych korzeniach, usposobieniach, historiach życiowych, o rozmaitych marzeniach i zajęciach – i zapoznać ich ze sobą, żeby mogli się wzajemnie ubogacić, ucieszyć, uleczyć, uwielbić Go za to i serdecznie zaprzyjaźnić. „Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19, 6b) Chwała Panu, Ave Maria. Amen!

Laura, wolontariuszka WMS

Dodaj komentarz

Zamknij
×
×

Koszyk